Broad Peak
Broad Peak
Genres: alternative, singer, songwriter, ukulele, music from the sea
Similar artists via Last.fm
About Broad Peak
Patrycja Hefczyńska, znana choćby z Girl & Nervous Guy, Husky czy Oszibarack, powraca w swoim najbardziej autorskim i osobistym projekcie. Artystka zabiera słuchaczy w melancholijny rejs po Zimowym morzu, którego ascetyczny, intymny charakter może zaskoczyć osoby przyzwyczajone do bardziej zdecydowanych, elektronicznych brzmień ze wspomnianych wcześniej zespołów. Oszczędność użytych środków okazała się być jednak strzałem w dziesiątkę. Delikatny jak nigdy wcześniej wokal Hefczyńskiej jest idealnym dopełnieniem dla kruchych, minimalistycznych aranży. Na szczególną uwagę bez wątpienia zasługuje perfekcyjna produkcja, dzięki której udało się uchwycić sedno muzyki Broad Peak i jej piękne akustyczne brzmienie (za mastering odpowiedzialny jest Marcin Cichy z zespołu Skalpel). Na uwagę zasługują też teksty z których wyłania się spójna, choć płynąca w wielu kierunkach i pozostawiająca szerokie pole do interpretacji opowieść. Debiutancki album Broad Peak to płyta dla wszystkich, którzy w muzyce szukają przede wszystkim szczerych emocji, refleksji i wyciszenia. Trzy lata po Zimowym morzu Broad Peak – solowy projekt Patrycji Hefczyńskiej – wraca z nowym materiałem zatytułowanym Dywizje wilków. Terytorium, po którym porusza się artystka to nadal minimalistyczne zaaranżowane kompozycje, pełne akustycznych dźwięków, często podbarwione dyskretną elektroniką, posiłkujące się umiejętnie wplecionym w całość field recordingiem, silnie łączącym się z niezwykle istotnymi w tym wypadku tekstami. Idea projektu od początku jego istnienia pozostaje niezmiennie spójna. Broad Peak to moja droga, poszukiwanie w plenerze, rzeka uderzająca o burty, wiatr, mgły, wschody i zachody słońca, ukłon w stronę zwierząt i przyrody – tak w wielkim skrócie swoją filozofię przedstawia Hefczyńska. Zarówno Zimowe morze, jak i Dywizje wilków są niezwykle konsekwentne i jednocześnie mocno harmonijne na planie muzycznym: Muzyka na pierwszej płycie to była głównie guitalela i głos. Drugi album to nadal ascetyczne, pełne ciszy wędrowanie, choć guitalelę zastąpiły gitary, bas i bęben – informuje artystka. Oszczędne aranżacje współgrają z jasno określoną wymową ideową materiału, którego motywacje są bardzo czytelne: Jestem blisko przyrody, to ona jest moją największą inspiracją. Codziennie pływam łódką, czuję się jakbym cały czas była w drodze, na niekończących się wakacjach. Dobrze mi z rzeką, a z betonem nie po drodze. Duży wpływ na teksty miała też książka „Manifest zwierząt” Marca Becoffa. Wstrząsnęły mną liczby i skala okrucieństwa wobec zwierząt. Musiałam przemówić w ich imieniu. W tak zakreślonym uniwersum wykorzystanie bardzo charakterystycznej i natychmiast zapamiętywalnej okładki nie jest przypadkiem. Te rysunki stworzyła, wyłoniona w konkursie, Hania Kopczyk, czternastoletnia dziewczyna z artystycznej rodziny, która niezwykle czule przyjrzała się tekstom i zadbała o detal – tak historię projektu opisuje Hefczyńska.
Taken from Last.fm
1,361 listeners · 6,671 plays via Last.fm